Materiały:
Koty, rodzina, małe dziecko, aparat fotograficzny z nie zmienionymi bateriami.

Przygotowanie doświadczenia:
Zaczynamy robic rodzinie zdjęcia z małym dzieckiem. Ponieważ każdy chce mieć zdjęcie, a dziecko jest niecierpliwe, należy to zrobić szybko.

Obserwacje:
W połowie kliszy siadają baterie i nie działa lampa błyskowa, bez której nie będzie zdjęć. Rodzina zaczyna chaotycznie szukać baterii. Niestety te z pilota i budzika okazują się za słabe. Do akcji wkraczają Koty. Biorą baterie z aparatu i wykonuję pewną sztuczkę: szybko obijają o siebie baterie od strony plusów. Dzięki temu lampa błyskowa bez problemu działa do 36 zdjęcia.

Wniosek:
Koty w sytuacjach kryzysowych są po prostu niezbędne.