Materiały:
Koty, apteka, kosmetyki z darmowymi dodatkowymi produktami (różnymi) na wystawie i na wysokiej półce w magazynie, drabina, klientka wiedząca czego chce, za duże chapcie.

Przygotowanie doświadczenia:
Kotom, którym zepsuły się chapcie kupujemy nowe, trochę za duże. Każemy im obsługiwać klienkę chcącą jeden z kosmetyków.

Obserwacje:
Klientka prosi o pokazanie jakie produkty są w promocji. Koty je przynoszą z magazynu, wchodząc po drabinie w za dużych papciach. Robią to jednak powoli, żeby nie spaść. Klientka wybiera sobie produkt, ale prosi o wersję do cery suchej. Koty ponownie udają się do magazynu, wchodzą ostrożnie po drabinie i przynoszą żądany kosmetyk. Pani chce jednak to, co Koty przyniosły, ale żeby jako dodatek było nie mleczko, ale tonik do demakijażu (tak jak na wystawie). Ponieważ za panią ustawiła się zniecierpliwiona kolejka, Koty lecą do magazynu i nie uważają przy schodzeniu z drabiny, co w połączeniu z za dużymi chapciami powoduje, że Koty z drabiny spadają. Oczywyście na cztery łapy.

Wniosek:
Koty spadają na cztery łapy tylko w sytuacjach, gdy jest to dla nich jak najmniej wygodne.